KREDYTY FRANKOWE
Największa popularność kredytów frankowych miała miejsce w latach 2005-2009. W połowie 2008 r. padały rekordy sprzedaży tych produktów finansowych. I trudno się dziwić, skoro kurs CHF wynosił momentami poniżej 2 zł za franka szwajcarskiego. Powszechnie ogłaszano, że to najlepsza inwestycja, ponieważ nie ma tańszego źródła finansowania wymarzonego mieszkania, czy domu. A frank szwajcarski jest najbardziej stabilny na świecie. Oczywiście to, co się stało późnej z kursem franka wszyscy wiedzą. Ale nie wszyscy wiedzą, że to nie dwukrotny wzrost kursu franka jest problemem tych umów. O co walczą frankowicze i co dalej z kredytami we frankach?
Aktualna rzeczywistość jest może się wydawać bardzo obiecująca dla frankowiczów. Warto podkreślić, że spośród wydanych w styczniu 2022r. wyroków blisko 98% było korzystnych dla frankowiczów. Niemal wszystkie wygrane klientów oznaczały unieważnienie umowy. Obecnie wyroki skutkujące odfrankowieniem stanowią rzadkość.
Po wyroku TSUE z października 2019 r. frankowicze pobili wszelkie rekordy. Zarówno pod kątem liczby spraw w sądach, jak i liczby oraz jakości zapadłych wyroków. A jednak nie wszyscy zdecydowali się dotychczas na uregulowanie swojej sprawy kredytu we frankach.
Z najnowszego badania UCE Research i SYNO Poland wynika, że 39,1% Polaków spłacających kredyt frankowy i niebędących w sporze z bankiem, zamierza w najbliższym czasie skierować sprawę na drogę sądową. Ponad 27% respondentów w ogóle nie chce podejmować takiego działania. Natomiast 33,7% frankowiczów nadal jest niezdecydowanych. Co ciekawe frankowicze zapytani o to, czy obecnie są skłonni do rozmów na temat ugody, w większości nie wyrażają takiej gotowości. Prawie połowa badanych nie chce ugody z bankiem (dokładnie 49,9%). Dla porównania w ubiegłym roku było to 36,5%. Co czwarty respondent jest na to otwarty, choć poprzednio było to 39,4% frankowiczów. Niewiele mniej, bo 24,7% badanych jeszcze nie ma zdania w tej kwestii.
Rzecznik Finansowy 1 marca 2022 r. na swojej stronie internetowej umieścił Analizę aktualnych zagadnień dotyczących kredytów frankowych 2021. Zgodnie z przedstawionymi statystykami, obecnie toczy się ponad 74 tys. spraw frankowych. 70 tys. w pierwszej instancji i 4 tys. w drugiej instancji. Oficjalne dane za 2021 r. nie zostały jeszcze opublikowane przez Ministerstwo Sprawiedliwości. Według ostatnich informacji, w samej I połowie 2021 r. zainicjowano 31,9 tys. procesów. Dlatego dane podane przez Rzecznika Finansowego mogą być mocno niedoszacowane. Ponieważ eksperci wskazują już na ponad 100 tys. czynnych spraw sądowych.
Aktualnie możliwych jest kilka rozwiązań: skierowanie sprawy do sądu, zawarcie ugody lub przewalutowanie kredytu. Oczywiście najmniej opłacalne jest przewalutowanie kredytu.
Nie sposób udzielić uniwersalnej odpowiedzi ile trwa proces frankowy i jak długo trzeba czekać na wyrok prawomocny. Postępowania sądowe dotyczące sporów na tle kredytów frankowych są dość skomplikowane, a dokładne rozpoznanie sprawy przez sąd wymaga czasu. Sądy mają określoną wydolność, a sędziów nie przybywa. Lawinowo za to rośnie liczba nowych pozwów składanych przez kredytobiorców frankowych. Dobra wiadomość dla Frankowiczów – sądy przestały już zawieszać postępowania w oczekiwaniu na kompleksową uchwałę Sądu Najwyższego, a w końcówce roku 2021 dało się zaobserwować przyspieszenie w orzekaniu. W ostatnim kwartale ubiegłego roku zapadło znacznie więcej prawomocnych wyroków niż przez dziewięć pierwszych miesięcy. Daje to podstawę do przypuszczeń, że w 2022 roku procesy frankowe będą toczyły się znacznie krócej.
KREDYTY FRANKOWE
Największa popularność kredytów frankowych miała miejsce w latach 2005-2009. W połowie 2008 r. padały rekordy sprzedaży tych produktów finansowych. I trudno się dziwić, skoro kurs CHF wynosił momentami poniżej 2 zł za franka szwajcarskiego. Powszechnie ogłaszano, że to najlepsza inwestycja, ponieważ nie ma tańszego źródła finansowania wymarzonego mieszkania, czy domu. A frank szwajcarski jest najbardziej stabilny na świecie. Oczywiście to, co się stało późnej z kursem franka wszyscy wiedzą. Ale nie wszyscy wiedzą, że to nie dwukrotny wzrost kursu franka jest problemem tych umów. O co walczą frankowicze i co dalej z kredytami we frankach?
Aktualna rzeczywistość jest może się wydawać bardzo obiecująca dla frankowiczów. Warto podkreślić, że spośród wydanych w styczniu 2022r. wyroków blisko 98% było korzystnych dla frankowiczów. Niemal wszystkie wygrane klientów oznaczały unieważnienie umowy. Obecnie wyroki skutkujące odfrankowieniem stanowią rzadkość.
Po wyroku TSUE z października 2019 r. frankowicze pobili wszelkie rekordy. Zarówno pod kątem liczby spraw w sądach, jak i liczby oraz jakości zapadłych wyroków. A jednak nie wszyscy zdecydowali się dotychczas na uregulowanie swojej sprawy kredytu we frankach.
Z najnowszego badania UCE Research i SYNO Poland wynika, że 39,1% Polaków spłacających kredyt frankowy i niebędących w sporze z bankiem, zamierza w najbliższym czasie skierować sprawę na drogę sądową. Ponad 27% respondentów w ogóle nie chce podejmować takiego działania. Natomiast 33,7% frankowiczów nadal jest niezdecydowanych. Co ciekawe frankowicze zapytani o to, czy obecnie są skłonni do rozmów na temat ugody, w większości nie wyrażają takiej gotowości. Prawie połowa badanych nie chce ugody z bankiem (dokładnie 49,9%). Dla porównania w ubiegłym roku było to 36,5%. Co czwarty respondent jest na to otwarty, choć poprzednio było to 39,4% frankowiczów. Niewiele mniej, bo 24,7% badanych jeszcze nie ma zdania w tej kwestii.
Rzecznik Finansowy 1 marca 2022 r. na swojej stronie internetowej umieścił Analizę aktualnych zagadnień dotyczących kredytów frankowych 2021. Zgodnie z przedstawionymi statystykami, obecnie toczy się ponad 74 tys. spraw frankowych. 70 tys. w pierwszej instancji i 4 tys. w drugiej instancji. Oficjalne dane za 2021 r. nie zostały jeszcze opublikowane przez Ministerstwo Sprawiedliwości. Według ostatnich informacji, w samej I połowie 2021 r. zainicjowano 31,9 tys. procesów. Dlatego dane podane przez Rzecznika Finansowego mogą być mocno niedoszacowane. Ponieważ eksperci wskazują już na ponad 100 tys. czynnych spraw sądowych.
Aktualnie możliwych jest kilka rozwiązań: skierowanie sprawy do sądu, zawarcie ugody lub przewalutowanie kredytu. Oczywiście najmniej opłacalne jest przewalutowanie kredytu.
Nie sposób udzielić uniwersalnej odpowiedzi ile trwa proces frankowy i jak długo trzeba czekać na wyrok prawomocny. Postępowania sądowe dotyczące sporów na tle kredytów frankowych są dość skomplikowane, a dokładne rozpoznanie sprawy przez sąd wymaga czasu. Sądy mają określoną wydolność, a sędziów nie przybywa. Lawinowo za to rośnie liczba nowych pozwów składanych przez kredytobiorców frankowych. Dobra wiadomość dla Frankowiczów – sądy przestały już zawieszać postępowania w oczekiwaniu na kompleksową uchwałę Sądu Najwyższego, a w końcówce roku 2021 dało się zaobserwować przyspieszenie w orzekaniu. W ostatnim kwartale ubiegłego roku zapadło znacznie więcej prawomocnych wyroków niż przez dziewięć pierwszych miesięcy. Daje to podstawę do przypuszczeń, że w 2022 roku procesy frankowe będą toczyły się znacznie krócej.
